Nieoryginalne łożyska w przemyśle. Jakie niosą ryzyko i jak chronić przed nimi urządzenia?

Działy Utrzymania Ruchu na co dzień mierzą się z ogromną presją. Optymalizacja budżetów, konieczność ciągłej minimalizacji przestojów oraz utrzymanie stabilności produkcji to standardowe wyzwania każdego inżyniera i technika. W takich realiach poszukiwanie oszczędności na częściach zamiennych wydaje się naturalnym odruchem biznesowym. Niestety, rynek przemysłowy coraz częściej zalewają podrobione komponenty, w tym łożyska toczne, które z zewnątrz wyglądają na produkt w pełni wartościowy. Pozorna, niższa cena zakupu takiego detalu to w rzeczywistości pułapka. Koszty, jakie generuje nagła awaria wywołana przez fałszywą część, wielokrotnie przewyższają wyjściowe, budżetowe oszczędności.

Dlaczego tak łatwo ulec pomyłce?

Identyfikacja nieoryginalnych części staje się obecnie ogromnym wyzwaniem. Współczesne fałszerstwa w niczym nie przypominają nieudolnych kopii sprzed lat, które można było zdemaskować na pierwszy rzut oka. Pudełka, w które pakowane są łożyska, stanowią niemal perfekcyjny kamuflaż wizualny. Kody kreskowe, jakość tektury, logotypy, a nawet zaawansowane zabezpieczenia, takie jak specjalistyczne hologramy, są kopiowane z niezwykłą precyzją.

Co więcej, same komponenty posiadają złudne oznaczenia. Laserowe grawerunki, czcionki i numery partii wybijane na pierścieniach łożysk do złudzenia przypominają te stosowane przez wiodących, światowych producentów. Nasz wniosek płynący z audytów technicznych jest bezlitosny: sama ocena wzrokowa pudełka lub elementu przed jego instalacją jest dla technika UR niewystarczająca do potwierdzenia jego autentyczności.

Ukryte wady konstrukcyjne. Co dzieje się wewnątrz maszyny?

Skoro z zewnątrz części wyglądają prawidłowo, dlaczego stanowią tak gigantyczne zagrożenie dla ciągłości ruchu? Odpowiedź kryje się w ich strukturze i procesie produkcji. Nieoryginalne zamienniki wytwarzane są z materiałów skrajnie niskiej jakości. Wykorzystywane stopy stali często zawierają niedopuszczalne zanieczyszczenia strukturalne, które pod wpływem ogromnych obciążeń stają się ogniskami mikropęknięć.

Dodatkowo fałszerstwa charakteryzują się rażącym brakiem precyzji obróbki. Niestaranne wykonanie elementów wewnętrznych, takich jak koszyki, prowadzi do niedokładności wymiarowych, przez co element nie trzyma narzuconych tolerancji. Całości obrazu zniszczenia dopełnia słabe smarowanie. W nieoryginalnych łożyskach stosuje się najtańsze, nieprzebadane środki smarne. Bardzo szybko tracą one swoje właściwości, nie radząc sobie z odprowadzaniem ciepła i siłami tarcia.

Lawinowe skutki dla produkcji

Montaż takiego elementu w maszynie to gwarancja poważnych problemów dla zakładu. Zjawisko przedwczesnego zużycia jest tu wręcz pewne, bo cykl życia nieoryginalnego komponentu jest drastycznie krótszy w porównaniu do części oryginalnej, co objawia się szybkim łuszczeniem się materiału i degradacją bieżni.

Największym zagrożeniem są jednak uszkodzenia wtórne. Zwiększone wibracje, nienaturalny hałas i gwałtowny wzrost temperatury pracy prowadzą do destrukcji sąsiadujących elementów układu. Wybijane są precyzyjne gniazda łożyskowe, niszczone wały napędowe, a w układach zaawansowanych dochodzi do uszkodzenia drogiej elektroniki sterującej. Zwykła, rutynowa wymiana eksploatacyjna przeradza się w długotrwałą i niezwykle kosztowną naprawę główną napędu. Koszty nieplanowanych przestojów bezpośrednio uderzają w rentowność firmy. Nie można też ignorować aspektu BHP. Ryzyko nagłego zablokowania lub rozerwania szybkoobrotowego mechanizmu w krytycznych aplikacjach stanowi realne zagrożenie dla operatorów pracujących przy linii.

Jak działy UR mogą się bronić?

Ochrona parku maszynowego przed zagrożeniem wymaga zachowania odpowiednich procedur. Pierwszą linią obrony jest weryfikacja technologiczna. Należy na bieżąco korzystać z oficjalnych narzędzi udostępnianych przez twórców komponentów, takich jak dedykowane aplikacje do skanowania ukrytych, zintegrowanych kodów matrycowych na opakowaniach. Niezbędny jest także audyt podczas pracy urządzenia po serwisie. Osoby za niego odpowiedzialne muszą zwracać uwagę na każde nietypowe zachowanie maszyny, takie jak wibracje czy gwałtowny przyrost temperatury w węźle łożyskowym.

Fundamentalną zasadą prewencji jest jednak budowanie łańcucha dostaw wyłącznie w oparciu o zaufanych, rzetelnych partnerów. W PLE Service doskonale rozumiemy, jak ważna jest ta transparentność. Diagnozując, serwisując i naprawiając automatykę oraz elektronikę przemysłową, stosujemy rygorystyczne standardy doboru części, korzystając wyłącznie ze sprawdzonych kanałów dystrybucji. Współpraca z doświadczonym serwisem zewnętrznym, które bierze pełną odpowiedzialność za montowane komponenty i jakość wykonanej usługi, to dla działów Utrzymania Ruchu gwarancja minimalizacji przestojów, wydłużenia życia maszyn i odczuwalnej oszczędności w skali całego roku.

 

PrzemysłSerwosilnikUtrzymanie ruchu

Najnowsze wpisy

Zobacz wszystkie
Kody błędów KEB-COMBIVERT

Kody błędów KEB-COMBIVERT

automatykaZespół Pleservice.com
Ile naprawdę kosztuje ciągłe wciskanie RESET na falowniku?

Ile naprawdę kosztuje ciągłe wciskanie RESET na falowniku?

awariaZespół Pleservice.com